HRownia | 2017-01-05

Ten zespół ma potencjał. Ale nie wykorzystuje go w pełni.

Ten zespół ma potencjał. Ale nie wykorzystuje go w pełni.

Żeby w pełni wykorzystać potencjał zespołu, trzeba najpierw potencjał ten poznać. Dokładnie. Dla dobra każdego jego członka. Dla dobra wspólnego.

Praca zespołowa udaje się tylko wtedy, kiedy zespół jest zespołem – w prawdziwym tego słowa znaczeniu. Tu ważna jest przede wszystkim komunikacja. I podział zadań – dokładnie przemyślany, warunkowany wieloma czynnikami, spośród których naprzód wychodzą naturalne predyspozycje zawodowe. Najprościej mówiąc: odpowiednie zadania dla odpowiednich osób – tak, aby każdy mógł robić to, w czym czuje i sprawdzi się najlepiej, zapewniając tym samym efektywność całego zespołu. Rzecz równie ważna to dobre relacje, bo bez nich brak zaufania i motywacji, a te także niezbędne.

Ten zespół ma potencjał. Ale nie wykorzystuje go w pełni.

Tak powiedział Pan Daniel. Szef wszystkich szefów. Żaden tam nadęty bufon, sztywniak pod krawatem, taki, co wchodzi i człowiek prostuje się nagle, a wzrok wlepia w ekran monitora. Daniel to człowiek nad wyraz pogodny i wyluzowany. Formę “Pan” w tym tekście muszę zatem porzucić. Do Daniela mówi się na ty. Z Danielem zawsze można pogadać i liczyć na jego wsparcie – jeśli już zdoła pojawić się w biurze.

Takich szefów spotyka się rzadko – w domyśle super osobowości.
Takich szefów spotyka się rzadko – bo zapracowani, rzadko dostępni na co dzień.

Rzadkość bywania trzeba odkupić.
Robią tak często zapracowani ojcowie, mężowie, matki i żony.
Daniel też tak robił – tylko tu trochę na odwrót – odkupić chciał brak czasu dla swoich pracowników.

Pojawiał się wtedy z workiem pomysłów. Miał mnóstwo energii i planów – dla każdego. Trochę, a nawet bardzo burzyło to harmonogram zadań. I zamiast motywować, wprowadzało niepokój. Tym bardziej, że pomysły nie zawsze trafione. Większości osób w firmie Daniel tak naprawdę nie znał. Co z tego, że Kasia, którą widywał trochę częściej, była komunikatywna, otwarta i zawsze uśmiechnięta? To przecież nie powód, by zlecić jej kontakt z klientem. To nie zadanie, które w pełni wykorzysta jej potencjał i poprowadzi do sukcesu. Kasia nie chciała kontaktu z klientem.

-----------------------

Chcesz przeczytać do końca? Zerknij tutaj

Rewolucja HR

Autor:
Autor: HRownia

HRownia

Hrownia

redakcja@hrownia.pl

Inne wpisy autora:

Powiązane Artykuły

Szefie, nie rzucaj na głęboką wodę! Czyli jak zarządzać w obszarze zadań?
2017-05-17
Efektywne spotkania (cz. I)
2017-04-26
Czy wiesz czego chcą Millenialsi w branży IT?
2017-03-20
XII Krakowskie Forum Wynagrodzeń
2017-03-02

ZAPISZ SIĘ DO NEWSLETTERA!


Wydarzenia Zobacz Więcej

Konferencja pt. ,,Rekrutacja / Rewolucja 2018”

Warszawa, Mamaison Hotel Le Regina

Za 5 dni

2017-11-23

Innowacje w HR Conference&Expo

Warszawa, Hotel Marriott

Za 10 dni

2017-11-28

Za 18 dni

2017-12-06

Za 24 dni

2017-12-12