Małgorzata Kowalczewska | 2016-11-02

Weź sprawy w swoje ręce

Weź sprawy w swoje ręce

Praca, która sprawia przyjemność leży poza zasięgiem wielu z nas. Zakres obowiązków, domowe zobowiązania finansowe, procedury, „usztywniony” szef - blokują nasz rozwój. Najłatwiej jest wtedy narzekać na wszystko wokół – no bo przecież te kwestie leżą poza zasięgiem mojego wpływu. A zastanawiałeś się co leży w zasięgu?

Stephen R. Covey, autor książki „7 nawyków skutecznego działania” uważa, że „Nasze zachowanie jest funkcją naszych decyzji, nie warunków”. Oczywiście bardzo często dużo wygodniej jest zrzucić odpowiedzialność na kogoś innego, na sytuację, czy środowisko, w którym się obracasz. Taka postawa nie spowoduje jednak żadnych korzystnych zmian. Wręcz przeciwnie – pogłębi frustrację i będzie cię utwierdzać w przekonaniu, że nic się nie da zrobić. Tymczasem, jeśli faktycznie zależy ci na zmianie jakości twojej pracy, życia rodzinnego, warto się zastanowić, co realnie jesteś w stanie zrobić. Co leży w kręgu twojego wpływu? Taką postawę Covey nazywa p r o a k t y w n o ś c i ą i przeciwstawia ją reaktywności – postawie skupienia na kręgu zainteresowań.

Jak to wygląda w praktyce?

  1. Przede wszystkim zrób listę spraw, które cię „blokują”, które uważasz za ważne, ale nie robisz nic, aby poprawić swoją sytuację. Bo się nie da – przynajmniej teraz tak uważasz.
  2. Zdefiniuj swój krąg wpływu: wypisz wszystkie osoby, z którymi możesz porozmawiać, które mogą pośrednio mieć wpływ na twój problem. Zastanów się, co ty możesz zmienić w swoim zachowaniu (może bardziej się zaangażować, porozmawiać z szefem, współpracownikami, skupić się na swoich mocnych stronach?). Nie mów, że się nie da, że szef nie będzie słuchać, że dział rekrutacji rządzi się swoimi prawami i nie będą mieli czasu na rozmowę – to są twoje przekonania. Zrób wszystko, żeby się udało. Zaznacz, że jest to dla ciebie ważne.
  3. Zastanów się, co mógłbyś zrobić w każdej ze spraw, jakie małe kroki mógłbyś podjąć, aby poprawić swoją sytuację. Pomyśl o trudnych zadaniach, które w przeszłości rozwiązałeś z sukcesem – co zadecydowało o tym sukcesie? Co dokładnie zrobiłeś?
  4. Zrób plan działania – ustal sobie terminy – co trzeba zrobić i w jakim terminie chcesz to wykonać. Ustaw przypomnienia w telefonie i nie szukaj wymówek. Planowanie jest niezwykle pomocnym elementem efektywnego działania. Rozpisanie zadań na projekty powoduje ich urealnienie – wiesz, co zrobić krok po kroku i możesz monitorować swoje postępy.
  5. Pamiętaj, że proaktywność wymaga wysiłku. Nikt nie osiąga celów bez wysiłku.
  6. Korzyści z przejścia na postawę proaktywną? Większa pewność siebie, poprawa satysfakcji z pracy, rozwój osobisty, lepsze relacje z pracownikami i przełożonymi.

Bardzo istotne w takim podejściu jest również obserwowanie otoczenia i zauważanie okazji, które możesz wykorzystać do realizacji swoich celów. Elliot Aronson, amerykański psycholog społeczny pochodził z bardzo biednej rodziny. Uwaga najbliższych skupiona była na jego bracie – cudownym i zdolnym dziecku. On miał pod górkę, był etykietowany jako ten, który nic w życiu nie osiągnie. Mimo różnych przeciwności, nauczył się „łowić” okazje i wykorzystywać je. Brał sprawy w swoje ręce, podejmował często ryzykowne decyzje, skupiał się na swoim kręgu wpływu, na kwestiach, które może zrobić tu i teraz. Swoją historię opisał w książce – autobiografii „Przypadek to nie wszystko. Moje życie psychologa społecznego”. Jest ona świetnym źródłem inspiracji w kontekście odpowiedzialności za swoje życie – zarówno zawodowe, jak i rodzinne. Warto przeczytać.

Postawa proaktywna cechuje ludzi, którzy są świadomi swoich możliwości, mocnych stron i wierzą, że ich działania mogą coś zmieniać. Szukają okazji, możliwości, powiązań, wykorzystują swoje umiejętności, znajomości, doświadczenia. To, czy jesteśmy proaktywni, czy reaktywni zależy od nas samych – od tego, czy nam się po prostu chce. Im bardziej skupimy się na kręgu wpływu, tym bardziej będzie się on powiększać zmieniając nasze otoczenie, zwiększając liczbę możliwości, ale przede wszystkim dając satysfakcję i radość z pracy i z życia w ogóle.

Autor:
Autor: Małgorzata Kowalczewska

Małgorzata Kowalczewska

Insade

mkowalczewska@insade.pl


Coach, socjolog, Scrum Master, mama 2 dzieci, autorka bloga o efektywnym działaniu www.insade.pl, współzałożycielka projektu "Bądź sobą". W swojej pracy wspieram osoby poszukujące pasji w życiu, prowadzę warsztaty z zakresu efektywnego działania, m.in. dotyczące kształtowania nawyków i samodyscypliny, pracuję z rodzicami wracającymi do pracy po urlopach rodzicielskich i wychowawczych, współpracuję ze Strefą Rodzica Uniwersytetu SWPS, Interesuję się zagadnieniami związanymi z efektywnością działania, psychologią społeczną oraz rozwojem małych dzieci. Bardzo lubię wędrować po górach, jeździć na nartach, trenować aikido, słuchać The Beatles i czytać książki Jeffrey'a Archer'a.
Inne wpisy autora:

Powiązane Artykuły

Feedback - nie taki straszny
2017-04-18
Wypalenie zawodowe – czyli jak szukać nowych możliwości zawodowych
2017-04-14
Odkrywanie siebie na nowo. Rzecz o mindfulness
2017-04-13
Jak wykorzystać potencjał pracowników po 50. roku życia? ...
2017-02-23

ZAPISZ SIĘ DO NEWSLETTERA!


Wydarzenia Zobacz Więcej

Konferencja pt. ,,Rekrutacja / Rewolucja 2018”

Warszawa, Mamaison Hotel Le Regina

Za 3 dni

2017-11-23

Innowacje w HR Conference&Expo

Warszawa, Hotel Marriott

Za 8 dni

2017-11-28

Za 16 dni

2017-12-06

Za 22 dni

2017-12-12