HRownia | 2017-02-22

Angielski jako powszechny benefit

Dzisiejszy rynek pracy przez wielu specjalistów został okrzyknięty rynkiem pracownika. Jednym z powodów jest niski poziom bezrobocia w Polsce, który od dłuższego czasu utrzymuje się na równym poziomie. We wrześniu stopa bezrobocia wynosiła 8,3% i był to najniższy wynik od 25 lat. Co to oznacza dla pracodawcy?

 

Rozwój jako przynęta

Firmy chcące zatrzymać swoich pracowników sięgają po różnego rodzaju sposoby. Rekrutacja dobrych kandydatów spełniających wymogi stanowiska pracy wiąże się z koniecznością rozbudowy systemu benefitów oferowanych przez firmę. I tutaj zaczyna się rywalizacja pomiędzy pracodawcami. Naturalnie, to nie benefity są jedyną przyczyną, dla której kandydaci decydują się aplikować na ofertę pracy, jednak w dużym stopniu wpływają one na poziom atrakcyjności firmy.

Z badań przeprowadzonych przez firmę Grafton Recruitment wraz z firmą Sodexo w 2016 roku wynika, że 22% badanych zdecydowałoby się pracować na stanowisku oferującym niższe wynagrodzenie niż dotychczasowe, jeśli pracodawca zaproponowałby większą liczbę świadczeń pozapłacowych. Fakt ten potwierdza nie tylko dużą świadomość benefitów pozapłacowych wśród pracowników, ale także zwraca uwagę na wyzwanie, z jakim będą musieli zmierzyć się pracodawcy. Pracownicy wiedzą, na jakie benefity mogą liczyć i oczekują ich od swojego pracodawcy. Niekiedy decydują się na pracę, w której będą mogli skorzystać z wartościowego dla nich benefitu, kosztem mniejszego wynagrodzenia.

Satysfakcjonujące dla pracownika benefity to te wspierające jego rozwój nie tylko zawodowo, ale i prywatnie. Wspomniane benefity pozwolą zyskać wiedzę i umiejętności, które dana osoba wykorzysta w wielu sytuacjach, również poza pracą. Do benefitów o takim charakterze zaliczamy np. kursy językowe.

 

Postaw na język

Pracodawcy borykają się dzisiaj z problemem, jakim jest bariera językowa pracowników. Umiejętność swobodnego posługiwania się językiem obcym jest częstym wymaganiem spotykanym w ogłoszeniach o pracę. Firmy funkcjonujące na rynku międzynarodowym potrzebują specjalistów ze znajomością języka obcego, którzy będą odpowiedzialni za kontakt z zagranicznym klientem czy partnerem biznesowym. Dlatego też coraz popularniejszym benefitem pozapłacowym stają się platformy e-learningowe oraz programy motywacyjno-szkoleniowe.

Wspomniane systemy szkoleniowe i kursy językowe są dużą wartością nie tylko na polu rekrutacyjnym. Przynoszą wiele korzyści i wspierają działania w obrębie wizerunku pracodawcy. Pojęcie employer brandingu w ostatnim czasie zyskuje na znaczeniu i staje się silnym komponentem wpływającym na odbiór firmy. Podejmowanie kroków związanych z poszerzeniem oferty benefitów zwiększa atrakcyjność pracodawcy i umacnia jego pozycję na tle konkurencji. Benefity pracownicze mogą obejmować również rodziny pracowników. W przypadku nauki języka obcego możliwość ta jest szczególnie cenna, zwłaszcza dla osób posiadających dzieci, którym zależy na dodatkowych godzinach pozalekcyjnych poświęconych na naukę języka obcego. Wdrażając tego rodzaju narzędzia dbamy o CSR i pokazujemy, że ważny jest dla nas nie tylko rozwój pracowników, ale także ich bliskich.

Przykładem narzędzia wspierającego naukę języków obcych jest eTutor, czyli największa w Polsce platforma do samodzielnej nauki języków obcych. Rozwiązanie łączy w sobie elementy grywalizacji i edukacji, przez co staje się pożądanym przez pracowników benefitem. Intuicyjna budowa oraz indywidualne dostosowanie do poziomu znajomości języka zapewniają użytkownikom duży komfort oraz zwiększają pewność siebie w kontakcie ze środowiskiem międzynarodowym. Pracownik wie, że program został ułożony z uwzględnieniem jego predyspozycji oraz umiejętności językowych, przez co czuje się bezpiecznie.

 

Dobra kontrola

Firmy współpracujące z platformą mają możliwość sprawdzania postępów językowych osób korzystających z narzędzia. Działy HR otrzymują dostęp do panelu administracyjnego, dzięki któremu zarządzają grupami użytkowników i stawiają im konkretne cele. Jest to istotne z punktu widzenia pracodawcy, któremu zależy na monitorowaniu aktywności pracowników i docelowo na informacji zwrotnej.

W zestawieniu z innymi pracowniczymi benefitami, narzędzie e-learningowe wypada bardzo dobrze. Jego dostępność jest porównywalna chociażby z kartą multisport. Dużą zaletą platformy jest poczucie komfortu, które zapewnia możliwość wyboru dogodnej pory na naukę. Użytkownik ma szansę skorzystania ze specjalistycznego i branżowego słownictwa oraz wyświetlenia platformy na aplikacji mobilnej w dowolnej chwili.

Platforma daje dużą wygodę użytkowania. Wychodzi naprzeciw osobom, które wolą uczyć się samodzielnie w domowym zaciszu, bez obecności lektora czy grupy. Pracodawcy oferują im przestrzeń do swobodnej nauki języka obcego, dopasowaną do możliwości czasowych i indywidualnych potrzeb.

Możliwości, jakie daje platforma motywacyjno-szkoleniowa jest wiele. Warto wdrożyć do firmy narzędzie, które będzie wspierać nie tylko wizerunek, ale i rekrutację nowych pracowników oraz motywowanie zespołu. Platforma e-learningowa jest dowodem na to, że jedna inwestycja potrafi pozytywnie wpłynąć na różnego rodzaju obszary działań firmy.

 

Kilka słów od twórcy platformy

 

Marta Bober: Jak powstał eTutor?

Michał Lach: Nasza platforma powstała 9 lat temu i jej celem była odpowiedź na zmieniającą się rzeczywistość i nowe oczekiwania. Dzisiaj niewiele osób dysponuje czasem, który można poświęcić na stacjonarne kursy języka obcego. W ich przypadku trzeba dopasować się do harmonogramu i godzin funkcjonowania szkół językowych. U nas sprawa wygląda zupełnie inaczej. Dostarczamy innowacyjne narzędzie umożliwiające naukę w domu, w dowolnym miejscu, czasie oraz uwzględnieniem indywidulanego zapotrzebowania zakresu kompetencji językowych jakich chcemy się uczyć oraz tematyki lub branży z jakiej chcemy poznawać język.

M.B.: Czy Państwa platforma jest dedykowana tylko dużym firmom?

Michał Lach.: Wielkość firmy tak naprawdę nie ma tutaj znaczenia. Współpracujemy z firmami zatrudniającymi różną liczbę pracowników, nie zawsze są to duże przedsiębiorstwa czy korporacje. Podobnie z branżą - niezależnie od jej charakteru platforma e-learningowa będzie bardzo dobrą propozycją na benefity pracownicze. Wieloletnie doświadczenie pokazuje, że także te mniejsze firmy czerpią z nich dużo korzyści.

M.B.: Dlaczego nauka języka online jest lepsza od kursu stacjonarnego?

Michał Lach.: Przede wszystkim dlatego, że to my sami decydujemy o tym, kiedy, gdzie i jak długo chcemy się uczyć. Nie ograniczają nas odgórnie narzucone terminy czy dni nauki. Możemy korzystać z narzędzia o każdej porze dnia, np. rankiem, kiedy jedziemy do pracy autobusem lub wieczorem kiedy mamy czas dla siebie. Platforma jest dostępna w aplikacji mobilnej, więc język angielski czy niemiecki zawsze wozimy ze sobą. Podobnie z intensywnością nauki - dopasujemy ją do swojego poziomu znajomości języka i zrealizujemy indywidualny program nauczania w zakresie rozwoju potrzebnych nam kompetencji językowych jak również materiału i słownictwa jakie nas interesuje. Platforma prowadzi użytkownika przez poszczególne lekcje i ćwiczenia. Dlatego nie jest potrzeby lektor – a ciekawy system grywalizacji motywuje użytkownika do nauki.

 

Więcej informacji o platformie znajdziesz tutaj.

 

źródła:

www.etutor.pl/

www.polskieradio.pl

www.grafton.pl

serwisy.gazetaprawna.pl

 

Artykuł sponsorowany

Autor:
Autor: HRownia

HRownia

Hrownia

redakcja@hrownia.pl

Inne wpisy autora:

Powiązane Artykuły

Rekruter kontra cyberprzestępca - jak wyjść cało z tego pojedynku?
2017-07-27
Fuko dla kandydatów i rekruterów
2017-06-13
HR NA DESER - Rekrutacja 3.0/4.0
2017-04-28
Efektywne spotkania (cz. I)
2017-04-26

ZAPISZ SIĘ DO NEWSLETTERA!


Wydarzenia Zobacz Więcej

Za 15 dni

2017-10-08

L&D MEETUP #DISRUPTION

Brain Embassy Mokotów (Warszawa)

Za 24 dni

2017-10-17

Za 31 dni

2017-10-24

Innowacje w HR Conference&Expo

Warszawa, Hotel Marriott

Za 66 dni

2017-11-28

Za 80 dni

2017-12-12